PRZEMYSŁAW KARLIK PUBLIC AFFAIRS

Informacja powinna wyprzedzać plotki

Informacja powinna wyprzedzać plotki

Ludzie od zarania dziejów karmią się plotkami.

Plotka to informacja przekazywana z ust do ust, przy czym każda kolejna osoba coś zmieni, doda coś od siebie i w końcu powstaje z tego niewiarygodna informacja.

Żeby uniknąć plotkowania, należy zawsze dokładnie przekazywać informacje, nie dodawać niczego od siebie i przede wszystkim wcześniej upewnić się, czy zasłyszana informacja jest rzeczywiście prawdziwa.

Wielopoziomowe rozpatrywanie zjawiska plotki rodzi następujące implikacje:

  • na poziomie lingwistycznym plotka traktowana jest jako mechanizm komunikacji generujący komunikaty o określonych cechach. Umożliwia to przeprowadzenie analizy dyskursu zorientowanej na poszukiwanie tych cech,
  • na poziomie psychologii kognitywnej mechanizm plotki jest charakteryzowany jako niejawne dostarczanie odbiorcom schematów interpretacyjnych,
  • na poziomie socjologii opis plotki sprowadza się do opisu narzędzia konstruowania określonych definicji sytuacji.

Plotkę definiuję więc jako przekaz niejawnej informacji, a tym samym zjawisko społeczne, które występuje w procesie interakcji zbiorowej, głównie w procesie komunikacji interpersonalnej i grupowej.

Plotka polega zatem na przypisywaniu słowom i sytuacjom fałszywych znaczeń oraz wyciąganiu z tego prawdopodobnych wniosków.

Opiera się więc na intencjonalnym bądź przypadkowym nieporozumieniu.

Większość badaczy definiuje plotki jako rozmowy o kimś nieobecnym i dzielenie się informacjami, które nie są powszechnie znane.

Według analizy naukowców z University of California Riverside, przeciętny człowiek spędza 52 minuty każdego dnia na tej właśnie aktywności.

Choć plotki budzą z reguły pejoratywne skojarzenia, szczególnie gdy na myśli mamy krzywdzące opinie i łamanie prawa do czyjejś prywatności, uczeni są zdania, iż plotkowanie, któremu wszyscy, mniej lub bardziej świadomie oddajemy się na co dzień, nie musi być wcale szkodliwe.

Jak wskazują eksperci, większość plotek jest w istocie nieszkodliwa; jedynie 15% z nich ma charakter oceniający.

Na ogół plotkując zwyczajnie powtarzamy fakty.

Służy to także podtrzymaniu rozmowy i nawiązaniu towarzyskich więzi.

Wielu z nas wydaje się, że to kobiety są bardziej podatne na plotki.

Tymczasem co ciekawe, wbrew obiegowym opiniom, nie jest tak, że to kobiety przodują w plotkowaniu.

Według specjalistów w rzeczywistości plotkujemy wszyscy, z podobnym zapałem.

Nie ma lepszego sposobu na wywołanie plotki, jak dodanie do przekazywanej informacji prośby o zachowanie jej w sekrecie.

Z sondażu instytutu Gemius wynika, że mężczyźni najczęściej powołują się na „źródła nieoficjalne” lub „poufne”, co zazwyczaj oznacza, że powiedział im o tym kolega.

Kobiety mówią bardziej szczerze o koleżance, ale zastrzegają, że „nie mogą ujawnić której”.

Żeby zaimponować sekretną wiedzą, nie wystarczy przekazać banalną wiadomość. Trzeba ją trochę podkolorować.

Gdyby pani B opowiedziała następnym osobom, że koleżanka spotkała przypadkowo ich wspólnych znajomych, byłaby to wiadomość zupełnie bez znaczenia. Jeśli jednak lekko ją ubarwi i ściszając głos, wyszepcze: „Kowalska spotyka się z Nowakiem, tylko proszę, nie mów o tym nikomu”, osiągnie zamierzony efekt.

Dalsze losy sensacyjnej wiadomości zależą od tego, czy wśród słuchaczy znajdzie się pani C, która nie darzy sympatią Kowalskiej lub Nowaka.

Mnóstwo plotek dotyczy spraw, o których nie wypada mówić głośno, przede wszystkim seksu i pieniędzy.

Jeżeli powstają one na temat osób powszechnie znanych, rozprzestrzeniają się z szybkością błyskawicy.

Plotka ujawnia nasze lęki i napięcia, brak poczucia bezpieczeństwa i tolerancji.

W pewnym sensie „oczyszcza” nasze napięcia psychiczne i stanowi wiele form jej funkcjonowania.

Oto niektóre z nich:

Plotka, jako forma komunikacji

Skąd wiadomo, że plotkowanie jest formą komunikacji?

Otóż rozprzestrzenianie plotki zachodzi zawsze za pomocą dialogu w pewnej grupie społecznej, jest przekazywana od człowieka do człowieka, tak jak każda inna informacja.

Może stanowić zarówno formę komunikacji interpersonalnej (kiedy zachodzi wymiana informacji między jej uczestnikami, co może ubogacić treść plotki), jak i komunikacji społecznej, czyli procesu, w którym zachodzi wytwarzanie, przekształcanie i przekazywanie informacji między jednostkami czy grupami społecznymi, który ma na celu modyfikację wiedzy, postaw i zachowań w kierunku zgodnym z interesami i wartościami społecznymi.

Właśnie w związku z funkcjonowaniem plotki w komunikacji społecznej należy zastanowić się w jaki sposób przejawia się ona w działaniu.

Plotka zawsze powstaje z pewnej przyczyny, chociaż ta przyczyna może pozostać nieuświadomiona.

Ponadto inicjatorem plotki jest zawsze jakiś podmiot, może to być zarówno jednostka jak i cała grupa społeczna, która posiada własny system wartości i zasad, oraz która stara się te wartości przekazać innym społecznościom.

W tym celu grupa poszukuje sposobów, za pomocą których może wpłynąć na inne grupy w zakresie zachowania i postrzegania.

Plotka jest zjawiskiem wielofunkcyjnym, daje grupom wiele możliwości; od kontroli wewnętrznej w społeczności, po element codziennej rozrywki.

Należy zaznaczyć, że każda wyróżniona funkcja, może stanowić również motyw powstania plotki.

Plotka a funkcja informacyjna

Niewątpliwie plotka spełnia także funkcję informacyjną.

Razem z funkcją wpływu ma bardzo częste zastosowanie m.in. w pytaniu o referencje kandydata na stanowisko, podczas dzwonienia do firm w celu uzyskania nieformalnych opinii, które mogą uchronić przed podjęciem niewłaściwych decyzji.

Funkcja informacyjna objawia się jednak także w inny sposób – jest dobrem, które jednostka rozpowszechnia w grupie po to, aby podnieść swój status jako członka grupy.

Podstawową cechą społeczeństwa informacyjnego jest informacja jako wartość.

Plotka, jako naturalny mechanizm powstały w grupach, stanowi potwierdzenie tego, ze „informatyzacja” społeczeństwa jest procesem naturalnym, a nie tylko uwarunkowanym przez postęp technologiczny.

Osoba, która rozpoczynając plotkowanie, wnosi nowe informacje (co oznacza, że pierwsza zauważyła zachowanie niezgodne z przekonaniami grupy), poprawia swoją pozycje, poza tym sprawia wrażenie osoby z autorytetem, poprawnej moralnie, takiej, która zna się na normach i ma prawo oceniać innych.

Z drugiej strony dużo łatwiej i szybciej wierzymy w plotki pochodzące z ust ludzi obdarzonych autorytetem.

Mówiąc, że plotka stanowi informację, należy jednak zastanowić się nad tym jakiego rodzaju jest to informacja – amerykańscy badacze zastanawiali się nad tym jaka jest różnica pomiędzy plotką a tzw. „newsem”.

Stwierdzili, że mówiąc o plotce, należy zwrócić szczególną uwagę na kwestię etyki oraz intencji.

Uznali, iż jeżeli osoba inicjująca informację miała na celu wyrządzenie komuś krzywdy – to nazywamy to plotką, jeżeli chciała w ten sposób pomóc – to jest to nowina.

Jest to podejście wyraźnie uznaniowe, nie możemy tutaj wytyczyć jasnej granicy, dlatego też podział ten pomimo słusznych założeń nie może funkcjonować na co dzień.

Plotka a podtrzymywanie więzi

Kolejną funkcją plotki, jest podtrzymywanie więzi.

Poprzez plotkowanie osoba inicjująca przypomina oraz powtarza normy, które rządzą grupą i są ważnym elementem jej spójności.

Inicjator w sposób niebezpośredni nakłania członków grupy, do potwierdzenia, że nadal tych norm przestrzegają.

Kiedy ktoś poznaje plotkę to w pewien sposób musi na nią zareagować, a więc również opowiedzieć się po stronie grupy lub przeciwko niej.

Dodatkowym elementem łączącym jest intymność plotkowania – plotka zazwyczaj rozprzestrzenia się wśród osób, które darzą się wzajemnym zaufaniem, jest sekretem, zatem jeżeli inicjator chce się z kimś plotką podzielić, to znaczy, że dana osoba znajduje się w jego kręgu zaufania.

Funkcja podtrzymywania więzi może działać nadal, nawet jeśli grupa już nie istnieje. Jeżeli spotkają się co najmniej 2 osoby z dawnej grupy i zaczną plotkować (w praktyce-opowiadać zasłyszane historie na temat innych, dawnych członków grupy) wtedy z powrotem pojawią się wytworzone kiedyś więzi oraz poczucie bliskości.

Plotka a funkcja rywalizacyjna

Równie ważną funkcją jest funkcja rywalizacyjna.

Obecnie szeroko stosowana w polityce i pozyskiwaniu wpływu społecznego.

Jest ona najczęściej stosowana po to, by niszczyć reputację konkurentów, czy to o pozycję społeczną, stanowisko, czy o względy w grupie.

Zazwyczaj jest przejawem agresji pośredniej (głównie słownej), która ma na celu zniszczenie dobrostanu psychicznego jednostki oraz jej relacji interpersonalnych.

Osoba stosująca ten rodzaj agresji nie szkodzi nikomu wprost, robi to w sposób utajony, np. poprzez złośliwe obmawianie połączone z wyśmiewaniem oraz wyolbrzymianie zachowań sprzecznych z normami.

Najczęściej jest to obmawianie krytyczne, demaskujące.

W tym wypadku jest to działanie jednoznacznie negatywne.

Opowiadający krzywdzące plotki często czują się bezkarni, ponieważ dotarcie do ich źródła jest niemożliwe, albo niezwykle trudne.

Jest to o tyle krzywdzące, że plotka raz zasiana, nawet jeżeli nieprawdziwa, to jednak pozostaje w pamięci ludzi na długie lata i może mieć duże negatywne konsekwencje dla wizerunku danej osoby.

Świetnym przykładem jest tutaj pojęcie „czarnego PR”, które zostało wprowadzone do użycia przez polityków partii PiS w roku 2005, a obecnie stało się tak popularne, że pojawia się nawet w specjalistycznych pismach.

Natomiast specjaliści ds. komunikowania uważają, że pojęcie jest całkowicie niepoprawne, gdyż PR z definicji działa pozytywnie, jest nastawione na osobę podejmującą aktywność, w celu m.in. usprawnienia i polepszenia kontaktów z otoczeniem. PR jest propagandą, nie może zatem być „czarny”.

Plotka a funkcja rozrywkowa

Dosyć silnie z funkcją podtrzymywania więzi łączy się funkcja rozrywkowa.

Głównym jej aspektem jest odczuwanie przyjemności z czynności, jaką jest plotkowanie.

Może to być zarówno przyjemność wynikająca z poczucia humoru (np. jeżeli historie na temat innej osoby są zabawne), z poczucia wyższości (jeżeli obmawiacza cieszy to, że ktoś doznał krzywdy, że jego sytuacja życiowa jest gorsza), z potrzeby uznania (ktoś plotkuje tylko po to, żeby pokazać że ma szokujące informacje na temat innych, że ma dostęp do wiedzy ograniczonej), może też mieć charakter wspomnieniowy (spotkania po latach, na których rozmawia się na temat nieobecnych znajomych, bo niejednokrotnie to jedyny wspólny temat jaki pozostał).

Plotka jest powszechną rozrywką, zajęciem, a nawet może stać się nałogiem.

Ta forma występuje najczęściej wśród ludzi starszych, prawdopodobnie najczęściej na wsiach (choć niekoniecznie).

Nie mając innego zajęcia, plotkowanie staje się ich hobby, szczególnie jeżeli doczesne życie wydaje się jałowe.

Jeśli brakuje ekscytujących wyzwań, poruszających doświadczeń, to człowiek zastępczo zaczyna interesować się życiem innych ludzi.

Jest to tak zwany mechanizm podczepienia – żyje się życiem jakiejś innej postaci, a nie swoim.

Obserwowanie, analizowanie i zapamiętywanie podejrzanych czynności wykonywanych przez innych może rozrosnąć się do rangi zwyczaju, tradycji, codziennego osobistego rytuału.

Promowanie plotki

Od kilku lat powszechnie wykorzystywana jest funkcja promująca plotki.

Szczególnie przemysł oraz handel posługują się nią w swoich kampaniach.

Wzmożona działalność reklamowa związana z wprowadzaniem jakiegoś nowego towaru na rynek często zaczyna się od niby przypadkowego powstania ciekawej plotki.

Ten mechanizm może działać w dwie strony – albo na korzyść danej firmy, produktu, albo na niekorzyść firmy, produktu konkurencyjnego.

Jak silne oddziaływanie społeczne ma taka plotka promująca mogli się przekonać mieszkańcy Śląska, kiedy w roku 2005 na kilka tygodni przed otwarciem dużego centrum handlowego w mieście pojawiały się bilboardy z hasłami „spotkajmy się Kasiu”, „spotkajmy się w środę”, itp.

Co prawda na ogłoszeniach znajdowało się logo centrum, jednak wtedy nie było jeszcze dla nikogo znane.

Bardzo szybko rozprzestrzeniła się historia mówiąca, że to zakochany chłopak planujący oświadczyny wynajął bilboardy na mieście.

Dopiero kilka dni przed otwarciem rozwieszono dokładne informacje na temat otwarcia centrum, wtedy zapanowało ogólne zażenowanie wśród mieszkańców, że dali się tak łatwo podejść.

Z drugiej strony, większość potraktowała to z uśmiechem, tym samym wzbudzając w sobie pozytywny stosunek do nowo otwartego centrum i uczęszczając do niego.

Co do plotki negatywnej: nie musi ona mieć wcale aż tak silnego posłuchu społecznego, aby zadziałać – wystarczy, że jedna matka powie drugiej, koleżance, że w którymś centrum jej dziecko zaraziło się wirusem – efekt gwarantowany. Innym dobrym przykładem jest sposób postępowania wielu gwiazd muzycznych czy filmowych, które zachowują się skandalicznie i prowokująco właśnie po to, aby o nich mówiono i aby za pomocą tej fali rozgłosu lepiej sprzedawać swoje produkty.

Plotka a funkcja oczyszczająca

Najsilniejszy związek z osobowością człowieka ma funkcja oczyszczająca.

Nietrudno też zauważyć, że plotka ma silny wpływ nie tylko w relacjach grupowych.

Równie silne działanie wywiera na jednostkę inicjującą plotkę. Klaus Thiele-Dohrmann, w swojej publikacji „Psychologia plotki” skupia się na intencjonalności plotki, widzianej z punktu widzenia teorii psychoanalitycznej.

Uzasadnia powstawanie plotek teorią projekcji, kompensacji, przenoszenia czy uprzedzeniami.

Pisze on „Skrywane przed sobą marzenia, poczucie winy, związane z własnym wcześniejszym postępowaniem, zazdrość, zawiść, chciwość, zraniona duma i wszelkie możliwe formy egoizmu są tłumione i ujawniają się dopiero przez projekcję.

Aby samemu się odciążyć, przypisuje się sąsiadowi, koledze, przełożonemu niepożądane cechy, w ten sposób sytuacje konfliktowe są nieświadomie „przenoszone na zewnątrz”. Thiele-Dohrmann również zauważa jednak wpływ plotki na funkcjonowanie społeczne, uważa, że plotki przeważnie opierają się na uprzedzeniach i stereotypach, które są łatwiejsze w użyciu od informacji prawdziwych.

Ponadto integrują grupę poprzez budowanie „wspólnoty uprzedzeń” oraz „stereotypowy obraz wroga”, tym samym jednak tworząc silne konflikty międzygrupowe m.in. rasowe, religijne czy kulturowe.

Poczucie tożsamości grupowej wzmacnia ego każdego z członków, sprawiając tym samym, że grupa uważa za bardziej istotne budowanie jedności i siły grupy, niż dociekanie prawdy – „plotkarska wspólnota jest formą własnego bezpieczeństwa”.

Zaspokojenie ciekawości

Jest jeszcze jedna funkcja, stanowiąca zarazem motyw plotkowania, działanie mające na celu zaspokojenie ciekawości.

Ta funkcja najlepiej tłumaczy jak powstają treści plotek.

To, co nieznane pobudza wyobraźnię (to mechanizm stosowany już od dzieciństwa), dzieje się tak zwłaszcza, jeżeli chodzi o sprawy istotne.

Człowiek stara się usunąć własną niepewność poprzez fantazjowanie, w ten sposób uzupełnia luki niewiedzy.

Stopień prawdopodobieństwa plotki zależy w tym wypadku od twórczości osoby inicjującej plotkę. Jeżeli jest to osoba raczej przyziemna, tłumacząca swoje życie w dosyć prosty sposób, to treść plotki zapewne będzie mało skomplikowana (ale też bardziej prawdopodobna), jeżeli zaś osoba ta myśli abstrakcyjnie, to należy się spodziewać interesującej i zaskakującej plotki.

Druga zmienna wpływająca na treść plotki to chęć zaspokojenia własnych potrzeb.

Treść plotki wynika z projekcji własnych, stłumionych emocji (np. osoba zachłanna będzie plotkować na temat czyjegoś niegodziwie zdobytego majątku, osoba stłumiona seksualnie będzie się interesować życiem intymnym innych ludzi).

Jest to mechanizm często stosowany przez ludzi niedojrzałych, którzy nie znajdują bardziej adekwatnych sposobów wypełnienia pustki wewnętrznej lub rozładowania napięcia.

Przedstawiony podział jest rozróżnieniem podstawowym, z całą pewnością można wyróżnić jeszcze wiele innych funkcji, wynikających chociażby z faktu, że plotka jest informacją, należałoby również rozszerzyć pole przyczyn nieświadomych.

Jeżeli jednak chodzi o najczęściej występujące przejawy plotki, to wskazane powyżej funkcje mają znaczenie zasadnicze.

Warto zaznaczyć, iż rzadko zdarza się, aby plotka powstała wyłącznie w jednym celu, spełniając tylko jedną z wyżej wymienionych funkcji. Najczęściej funkcje łączą się i nawzajem przenikają, dlatego czasem trudno dojść do pierwotnego motywu jej powstania.

Biorąc natomiast pod uwagę mechanizm powstawania plotki, świadomość celu i motywu, jest zależna od tego, czy plotka została wcześniej zaplanowana (wtedy osoba inicjująca zazwyczaj wie, dlaczego stworzyła plotkę), czy też było to działanie nieplanowane, spontaniczne, akt zemsty lub obrony (wtedy dopiero po pewnym czasie osoba uświadamia sobie przyczyny).

Nie sposób nie zauważyć, że plotka pojawia się w wielu dziedzinach życia społecznego; w handlu, marketingu, polityce, nawet w pracy i rodzinie.

Ludzie szczycą się tym, że jako jedyni na świecie potrafią mówić.

Jedni wykorzystują ten dar lepiej, inni gorzej, a zasadność rozsiewania plotek zawsze pozostanie kwestią dyskusyjną.

Najbardziej rozsądnym podsumowaniem wydawały by się więc słowa Amandy Lear „Nie cierpię rozsiewać plotek, ale co innego można z nimi robić?”.

I trudno temu zaprzeczyć.

Zupełne jej wyeliminowanie jest niemożliwe, byłoby to zresztą dużą stratą dla stosunków interpersonalnych.

Poszczególne funkcje plotki, a także powszechność jej wykorzystywania zapewniają plotce niezniszczalność.

Na jej korzyść przemawia fakt, że pomimo negatywnego odbioru i pewnych wątpliwości natury moralnej stosujemy ją często do manipulacji, rozrywki, promocji, podwyższania statusu społecznego i w wielu sytuacjach komunikacji międzyludzkiej.

Najważniejsze czego możemy się nauczyć, to w jaki sposób wykorzystywać ją rozsądnie i konstruktywnie.

Podsumowanie

Plotka jest wyjątkowo żarłoczna i potrzebuje do przetrwania wciąż nowych sensacji.

Jeśli obmawiany ich nie dostarcza, równie szybko, jak rosła, rozwiewa się.

Dla Kowalskiej i Nowaka to dobra wiadomość, ale wszyscy inni powinni się mieć na baczności.

Plotka bowiem nigdy nie umiera.

Wystarczy, że poszkodowani zapragną rewanżu, by doszło do zamiany ról i obgadujący stali się obgadywanymi.

Skoro natura stworzyła nas do plotkowania, warto robić to z głową.

Zanim puścimy w obieg kolejną sensacyjną wiadomość, zastanówmy się CO, o KIM, a przede wszystkim KOMU o tym mówimy.

Rzucając oskarżenia, zastanówmy się nad ich skutkami.

Zastanówmy się, czy na pewno są prawdziwe.

I czy nie zrujnują życia komuś niewinnemu.

Bowiem zniszczyć to, co człowiek ma jest łatwo.

Odbudować bardzo ciężko.

LITERATURA:

  • J.Kapferer (1990), Rumors.Uses,Interpretations & Images ,New Jersey,U.S.A, wyd. Transaction Publishers
  • E.Kozikowski (1961), Między prawdą a plotką, Kraków, wyd. Wydawnictwo Literackie
  • K.Thiele–Dohrmann (1980), Psychologia plotki, Warszawa, wyd. Państwowy Instytut Wydawniczy
  • P.Gajdziński (2000), Imperium plotki, czyli amerykańskie śniadanie z niemowląt, Warszawa, wyd.Prószyński i S-ka
  • E.Aronson, T.Wilson, R.Akert (1994), Psychologia społeczna. Serce i umysł, Poznań, wyd. Zysk i S-ka
  • B.Dunaj (2007), Nowy Słownik Języka Polskiego, Warszawa, wyd. Wilga
  • D.Czubala (1997), Gazeta Uniwersytecka UŚ, Plotka – moja miłość, Katowice, nr 43-44, wyd. Uniwersytet Śląski
  • G.W.Allport, L.Postman (1947),The Psychology of Rumour , New York, wyd.Holt,Rinehar &Winston